Menu główne
Jeśli szukacie naukowego opracowania lub wręcz podręcznika felietonisty nie czytajcie tego tekstu. To są porady wynikające jedynie z długoletniej praktyki, z moich własnych doświadczeń.
Myślę, że każdy felietonista, gdyby ktoś mu kazał napisać taki poradnik, napisałby coś innego. Dlatego jest to podręcznik tylko dla tych, którym moje felietony się podobają i którzy chcieliby pisać podobnie. Oczywiście ci, którzy nie cierpią czytania tego, co piszę także mogą skorzystać z tego tekstu. Chociażby po to, żeby wiedzieć, na co zwracać uwagę, i nie pisać tak samo.
Na pomysł napisania tego kursu wpadłem, kiedy ktoś -
Nim zaczniecie pisać zastanówcie się kto ma być czytelnikiem Waszych tekstów, dla kogo będziecie pisać. Od wyboru odbiorców w dużym stopniu będzie zależało to, czy potrafcie do nich dotrzeć. Chodzi przecież o to, aby ktoś chciał czytać to, co napiszecie, aby czytał i czekał z utęsknieniem na kolejny tekst, i żeby czasopisma walczyły o to, abyście pisali właśnie dla nich.
To co napisałem na końcu poprzedniego zdania spotka nielicznych, pozostali będą się musieli zadowolić satysfakcją, że ktoś felieton wydrukował, a sąsiad powiedział, że czytał i że to bardzo interesujące. Ponieważ felietoniści będą potrzebni zawsze, więc jednym z tych nielicznych, może zostać każdy z Was. Powodzenia!
Ostatnie zmiany: 30-
Treść kursu dostępna z górnego meu poprzez kolejne podstrony. Uwaga! Otwieranie poszczególnych części może trwać, różnie dla każdej części.