Mężczyzna - gorsza płeć. Dni przed Dniem Kobiet (2010). Taka jest prawda! Poczta. 4 okiem krasnoluda. O P(p)oznaniu Jak żyć po końcu świata? Nowy Rok... O "mapie drogowej". Święty Spokój. Świat według Word-a. Do... Gamonie. Skrzekot. Mądrości narodów. Zapiski starszej pani. Dziura w myśleniu Chopin i Szopen, i... Są ludzie, którym czytanie szkodzi Bajki, baśnie i rzeczywistość A my? Po(d)stęp Bory i... Cyrk nasz widzę ogromny Warto było... Przegrana płeć. Słuchając i patrząc. Świat schodzi na psy. O rzeczach niemożliwych. Zima! Karkołomny wywiad o niczym Rzeczywistość opaczna O poszukiwaniu wspólnych przodków, czyli o przodkologii. Tłuste nad Dupą. Fachowcy. Ludzie. Jesienny spacer. Badania. Noc w lesie. Kandydat Batmany Z k.Raju@i.zeŚwiata Rozkołysane życie. Jestem kretynem. Wiązanka. Podzwonne. Chuck Norris kontra Strażnicy Arizony. Humor i piwo. CBOS zbadało... Śnieg i głupie pomysły. Gra. Stres! Oszczędność czasu. Opera czyli prawo wyboru. O człowieku, który rządził... O pieniądzach... Przez moment... Historyjka, a nawet dwie. Kłamstwa plaży Siła sugestii Ginąca płeć Przyczepka Przykre to... Jacy będziemy? Kanał specjalny Seriale Na golasa proszę... Luźnopis Balowicze i balony Rondo Z pozycji małpy Jesień Paradoksy Role Ogaćcie się porządnie! Uproszczenia Rower Wielkie żarcie Na żywo |
|
Mężczyzna - gorsza płeć Z tego, co czytam w prasie i oglądam w telewizji wynika, że jeśli ktoś jest mężczyzną to jest także pedofilem, gejem, "damskim bokserem", facetem, który może wypowiedzieć wojnę innemu państwu, politykiem niezwykłym, bo skorumpowanym, nepotystą, szaleńcem na drodze, gwałcicielem, złym ojcem, pijakiem, malwersantem, defraudantem, alfonsem, bydlakiem handlującym ludźmi, satanistą, leniem, brudasem, ludobójcą, (bo wszyscy opisywani tego typu zbrodniarze byli płci męskiej), więźniem...Nic dziwnego, że więźniem skoro jest: skorumpowanym politykiem, który założył na zapleczu sejmu burdel, a prowadzi go jego rodzina i znajomi, który bardzo lubi dzieci... molestować, kobiety gwałcić itd. Itp. Nic dziwnego, że taki ktoś trafia do więzienia za kradzież w hipermarkecie dużej paczki chipsów. W mediach o złych kobietach jest bardzo mało. Pewnie dlatego, że w ogóle jest mało złych kobiet. Oczywiście nie chodzi o kobiety, które się złoszczą, bo te występują w życiu dość często, w prasie nigdy. Jeżeli jakaś negatywna postać kobieca trafia na wizję, lub na łamy, to jest to przeważnie wyrodna matka, która zaraz po poczęciu chce odpocząć bez dziecka w brzuchu, a skoro już urodzi, to je zabija. A, i to są przypadki raczej rzadkie. Najczęściej zła kobieta to konkubina, która wybrała sobie złego faceta, który sypia z jej dziećmi, a przynajmniej je codziennie maltretuje, albo jakaś drobna złodziejka, albo dziwka, niekiedy lesbijka, lub taka, która kłamie w sądzie. To jednak wyjątki, takie same jak dobrzy mężczyźni. Kobiety opisywane są jako dobre matki, wierne żony, wspaniałe kochanki, kochające córki, inteligentne biznesmenki, intrygujące projektantki, wyróżniające się studentki, kuszące modelki, obiektywne działaczki, sportsmenki, mądre feministki, osoby pod każdym względem doskonałe - ciepłe, serdeczne, mądre, pracowite, gotowe do pomocy i zdecydowane. Kobieta nie szpeci - tak jak mężczyzna - krajobrazu, nie kala przestrzeni społecznej, nie rzuca się w oczy z powodu złych cech, lecz z powodu piękna duszy, ciała i umysłu. Tak jest w mediach, więc pewnie tak samo jest w życiu. Długo nie uświadamiałem sobie, że należę do gorszej połowy ludzkości, tej, która niechętnie zamyka klapę od sedesu, i która woli hardcore od harlequina. Jeżeli tak jest naprawdę to media słusznie pokazują nas w ten sposób, w jaki nas pokazują. Wstyd. Wstyd wyjść na ulicę. Wstyd pokazać się ludziom na oczy. Strach spojrzeć w lustro. Na zmianę płci jest za późno, jeśli ma się już dzieci, nie przez siebie urodzone, a na rodzenie jest za późno, skoro się wcześniej nie zmieniło płci. Kółko się zamyka. Cóż, więc robić? Trzeba dożyć jakoś do końca, bez czytania gazet, bez oglądania telewizji, bez słuchania radia, bez patrzenia w lustro. Dożyć bez tego stałego stresu, że jest się mężczyzną, a więc tym złoczyńcą, który dominuje nad otoczeniem jak bałwan nad zwykłymi falami, albo jak parlament nad resztą kraju. Jak Staś nad Nelly! No tak, przepraszam, przesadziłem. Wszystko mi się poplątało. To nie ta bajka. Dzisiaj oczy pocą się Stasiowi. Dobry, wrażliwy chłopak. Jeśli trzeba zabije lwa, lub inną Lufthansę. A jednak. Sami widzicie - facet zabije. Kobieta daje życie. On zdradza, ona uspołecznia miłość... To jest różnica priorytetów. Więc słusznie obrywamy. Czas się pogodzić z tym, że mężczyzna, to gorsza płeć. Oto, co przyszło mi do głowy wtedy, kiedy w pięknym fartuszku zmywałem naczynia. Może nie jestem taki zły? A co do kobiet: zawsze bardzo ceniłem ich zalety. Przede wszystkim umysłu, ale nie tylko. Mam na to dowód. To ja napisałem fraszkę: CUDA WSZECHŚWIATASzara komórka i dziurka. Zauważcie szara komórka na pierwszym miejscu. Właściwie wystarczyłaby tylko ta komórka. Resztę dopisałem, aby było do rymu. No i dlatego, że w tytule jest liczba mnoga. Zresztą świat bez liczby mnogiej byłby jak rym do zupy. Chociażby, dlatego warto żyć, dla liczby mnogiej. Henryk Szumielski - 29.03.2009. |
| © Henryk Brunon Szumielski - wszelkie prawa zastrzeżone. Webdesign: Mateusz Szumielski 2005. |