Felietony - U mnie! U mnie!::Felietony::Artykuły::Wywiady::Wiersze::Fraszki::Triolety::Limeryki::E-booki
Aforyzmy::Dziwny Słownik::Publikacje::Książki::Bannery::Linki::Autor::::Księga Gości

WYBIERZ FELIETON:


 Świat według Word-a.
 Do...
 Gamonie.
 Skrzekot.
 Mądrości narodów.
 Zapiski starszej pani.
 Dziura w myśleniu
 Chopin i Szopen, i...
 Są ludzie, którym czytanie szkodzi
 Bajki, baśnie i rzeczywistość
 A my?
 Po(d)stęp
 Bory i...
 Cyrk nasz widzę ogromny
 Warto było...
 Przegrana płeć.
 Słuchając i patrząc.
 Świat schodzi na psy.
 O rzeczach niemożliwych.
 Zima!
 Karkołomny wywiad o niczym
 Rzeczywistość opaczna
 O poszukiwaniu wspólnych przodków, czyli o przodkologii.
 Tłuste nad Dupą.
 Fachowcy.
 Ludzie.
 Jesienny spacer.
 Badania.
 Noc w lesie.
 Kandydat
 Batmany
 Z k.Raju@i.zeŚwiata
 Rozkołysane życie.
 Jestem kretynem.
 Wiązanka.
 Podzwonne.
 Chuck Norris kontra Strażnicy Arizony.
 Humor i piwo.
 CBOS zbadało...
 Śnieg i głupie pomysły.
 Gra.
 Stres!
 Oszczędność czasu.
 Opera czyli prawo wyboru.
 O człowieku, który rządził...
 O pieniądzach...
 Przez moment...
 Historyjka, a nawet dwie.
 Kłamstwa plaży
 Siła sugestii
 Ginąca płeć
 Przyczepka
 Przykre to...
 Jacy będziemy?
 Kanał specjalny
 Seriale
 Na golasa proszę...
 Luźnopis
 Balowicze i balony
 Rondo
 Z pozycji małpy
 Jesień
 Paradoksy
 Role
 Ogaćcie się porządnie!
 Uproszczenia
 Rower
 Wielkie żarcie
 Na żywo

 

Świat według Worda.



Kiedy piszę felieton w MS Word pojawiają się czerwone podkreślenia. Program wskazuje te miejsca, gdzie według niego popełniłem błąd. Najczęściej sugeruje także poprawne użycie danego słowa. Często bywa to dość interesujące. Pojawiają się nowe skojarzenia, a tekst zmienia swój ustalony kierunek i biegnie w obszary, o których wcale nie zamierzałem pisać.

Ja piszę "samorządowcy" a Word proponuje "samorząd owcy". Czyżby wydawało mu się, że samorząd to taka struktura organizacyjna w której przywódca wskazuje drogę, a pozostali idą za nim, bo tak jest łatwiej i bezpieczniej? Przecież jeśli nie przejawia się własnej inicjatywy, to cała odpowiedzialność spoczywa na tym, który podjął decyzję. A co będzie jeśli stojący na czele stada także żadnej inicjatywy nie podejmie?

Ja piszę "roboli" a Word proponuje poprawkę na "rozboli". Roboli rozboli. Całkiem logicznie. To robotnik najbardziej odczuwa ból pleców, mięśni i stawów. Urzędnik prędzej dostanie hemoroidów niż zakwasów.

Kiedy pisałem o teorii Darwina MS Word zaproponował "dar wina". Czyżby Darwin stworzył teorię ewolucji po pijanemu? Czytałem kiedyś biografię tego uczonego, ale o nadużywaniu przez niego wina, lub innych trunków nic tam nie było. Może jednak warto sprawdzić tę sugestię? Najlepiej wgłębiać się w temat przy pękatej butelce, a potem napisać, że Darwin nie miał racji.

Ja piszę "demo" a program sugeruje "darmo". I ma rację. Demo zawsze jest darmowe. Program więc przy okazji wyjaśnia tym, którzy nie wiedzą co to jest wersja demo, że jest to bezpłatna wersja jakiegoś programu komputerowego.

Napisałem "e-mail" a program proponuje "Emil". Czy pierwszego e-maila wysłał jakiś nieznany mi Emil? Tego nie wiem. Ale Emil skojarzył mi się z wyrazem "Unimil" a to spowodowało, że napisałem"



List Emilii do Emila

Drogi Emilu!
Korzystaj z Unimil-u
bo panują różne choroby,
a ty jesteś taki młody...
I przed tobą było tylu.




W niedalekiej przyszłości wcale nie będę pisał. Podyktuję swój felieton komputerowi, a MS Word wszystko to ładnie zapisze, poprawi błędy, a może nawet i styl. A jak będzie trzeba, to jeszcze przetłumaczy na wskazany język obcy. W dalszej przyszłości felietony będzie pisał komputer dla innych komputerów. A ludzie? Jeśli jeszcze będą, to w placówkach naukowo-badawczych, gdzie będą "królikami doświadczalnymi", oraz w zoo. Jednak ludzie w niewoli nie będą się chcieli rozmnażać i pewnie wyginą. Chyba, że komputery zdecydują się na ich klonowanie. To jest bardzo prawdopodobne, bo taniej będzie użyć człowieka jako obudowy komputera niż konstruować obudowy całkowicie sztuczne. To już nie będzie świat cyborgów. To będzie zwyczajny świat zwyczajnych komputerów.



Oto do czego może doprowadzić człowieka zwykła podpowiedź MS Word-a.

Henryk Brunon Szumielski - 17.09.2008.






       © Henryk Brunon Szumielski - wszelkie prawa zastrzeżone.                               Webdesign: Mateusz Szumielski 2005.