Skrzekot. Mądrości narodów. Zapiski starszej pani. Dziura w myśleniu Chopin i Szopen, i... Są ludzie, którym czytanie szkodzi Bajki, baśnie i rzeczywistość A my? Po(d)stęp Bory i... Cyrk nasz widzę ogromny Warto było... Przegrana płeć. Słuchając i patrząc. Świat schodzi na psy. O rzeczach niemożliwych. Zima! Karkołomny wywiad o niczym Rzeczywistość opaczna O poszukiwaniu wspólnych przodków, czyli o przodkologii. Tłuste nad Dupą. Fachowcy. Ludzie. Jesienny spacer. Badania. Noc w lesie. Kandydat Batmany Z k.Raju@i.zeŚwiata Rozkołysane życie. Jestem kretynem. Wiązanka. Podzwonne. Chuck Norris kontra Strażnicy Arizony. Humor i piwo. CBOS zbadało... Śnieg i głupie pomysły. Gra. Stres! Oszczędność czasu. Opera czyli prawo wyboru. O człowieku, który rządził... O pieniądzach... Przez moment... Historyjka, a nawet dwie. Kłamstwa plaży Siła sugestii Ginąca płeć Przyczepka Przykre to... Jacy będziemy? Kanał specjalny Seriale Na golasa proszę... Luźnopis Balowicze i balony Rondo Z pozycji małpy Jesień Paradoksy Role Ogaćcie się porządnie! Uproszczenia Rower Wielkie żarcie Na żywo |
|
Skrzekot Jeszcze dwa lata temu wiosną i latem budził mnie śpiew kosa. Niekiedy to ja wstawałem wcześniej, ale kos szybko budził się także i śpiewał. Piękne to były poranki. Były, ale się skończyły. W tym roku widziałem jak dwie sroki ganiały zmęczonego kosa. Być może zabiły go, a może tylko przegnały. Kosa już nie ma. Są sroki. Gołębie założyły gniazdo na pobliskim drzewie. Co roku miały młode. Teraz młodych nie ma. Sroki wyrzuciły jajka z gniazda i je zżarły. Gołąb czasem przylatuje do swojego pustego lokum. Nie wiem o czym myśli. Ale ja myślę, że nie warto, aby znowu wysiadywał tam jajka, bo sroki i tak je rozbiją, albo zabiją młode po wykluciu. Przeraźliwy skrzekot srok świadczy o tym, ze polują gromadnie. Przeczesują każde drzewo, każdą gałązkę. Zawsze co najmniej dwie, a bywa że i sześć. Dawniej miałem wrażenie że to piękne ptaki. Teraz rozmyślam o tym, czy nie powinienem przypomnieć sobie jak się robi procę ... No cóż wolę kosy. Opowiadam się po stronie śpiewu, a nie skrzekotu. Jakąś analogię widzę. Wałęsę także "sroki" starają się przegonić z historii. Koniec legendy. Pozostanie racja skrzekotu. Prawo Kopernika-Greshama mówiące o tym, że gorszy pieniądz wypiera pieniądz lepszy z obiegu dotyczy nie tylko pieniędzy, ale także ptaków i ludzi. Ot, taka moja modyfikacja starego prawa. Jest lato, więc czas na wypoczynek. Politycy nie spoczną, ale prawnicy, walczący zaciekle o prawdę przed sądami znajdą jednak pewnie chwilę, aby pojechać nad morze i baraszkować na plaży. Może się nawet zdarzyć, że: Pani prokurator i sędzia rejonowy,toczyć będą proces pośladkowy. Proces pośladkowy jest nie tylko bardziej interesujący, ale i przyjemniejszy od poszlakowego. Na dodatek wygrać mogą obie walczące strony - co w procesie poszlakowym nie jest możliwe. Podobno najbardziej kształtne pośladki ma Keyra Agustina. Wierzę na słowo (pisane w Internecie) bo pośladków Keyry nie oglądałem. Po co się gapić na pośladki w Internecie, kiedy można na plaży. Stringi to dobry wynalazek, pod warunkiem, że damy nie przekroczyły 40 lat i 90 kilogramów. Zresztą wielbiciele pośladków interesują się nimi wszędzie nie tylko na plaży. Taki jeden co w detektywa się bawił przekroczył granicę absurdu: Śledził pośladki sąsiadki -były z tej samej klatki. Życzę wszystkim Czytelnikom, aby kiedy już będą na wczasach, budził ich śpiew ptaków, a nie hałaśliwe i drapieżne sroki. Aby odpocząć od srok politycznych wystarczy nie słuchać radia, nie oglądać telewizji i nie czytać gazet. Pamiętać jednak trzeba, że nawet kiedy ich nie słyszymy, one skrzekocą dalej. W pewnym momencie nawet rzeczywistość ma tego dosyć i sama zaczyna skrzeczeć, a... Kiedy wokół rzeczywistość skrzeczy,należy zacząć mówić do rzeczy. Henryk Brunon Szumielski - 30.06.2008. PS.Skrzekot nie jest tu neologizmem. Już Aleksander Bruckner w Słowniku etymologicznym języka polskiego pisał: "...sroka i łabędź skrzekoce..." |
| © Henryk Brunon Szumielski - wszelkie prawa zastrzeżone. Webdesign: Mateusz Szumielski 2005. |