Mądrości narodów. Zapiski starszej pani. Dziura w myśleniu Chopin i Szopen, i... Są ludzie, którym czytanie szkodzi Bajki, baśnie i rzeczywistość A my? Po(d)stęp Bory i... Cyrk nasz widzę ogromny Warto było... Przegrana płeć. Słuchając i patrząc. Świat schodzi na psy. O rzeczach niemożliwych. Zima! Karkołomny wywiad o niczym Rzeczywistość opaczna O poszukiwaniu wspólnych przodków, czyli o przodkologii. Tłuste nad Dupą. Fachowcy. Ludzie. Jesienny spacer. Badania. Noc w lesie. Kandydat Batmany Z k.Raju@i.zeŚwiata Rozkołysane życie. Jestem kretynem. Wiązanka. Podzwonne. Chuck Norris kontra Strażnicy Arizony. Humor i piwo. CBOS zbadało... Śnieg i głupie pomysły. Gra. Stres! Oszczędność czasu. Opera czyli prawo wyboru. O człowieku, który rządził... O pieniądzach... Przez moment... Historyjka, a nawet dwie. Kłamstwa plaży Siła sugestii Ginąca płeć Przyczepka Przykre to... Jacy będziemy? Kanał specjalny Seriale Na golasa proszę... Luźnopis Balowicze i balony Rondo Z pozycji małpy Jesień Paradoksy Role Ogaćcie się porządnie! Uproszczenia Rower Wielkie żarcie Na żywo |
|
Mądrości narodów Przysłowia są ponoć mądrością narodu. Wynika z tego, że dzięki przysłowiom można się sporo o danym narodzie dowiedzieć. "Do trzydziestki grzeje żona, po trzydziestce wódka, a potem nawet piec nie grzeje." Co z tego wynika? Przysłowie jest rosyjskie, a wspomnienie żony świadczy, że dotyczy mężczyzn. A więc Rosjanin do lat trzydziestu preferuje kobiety, a żonę w szczególności. Znacznie chętniej ściska ją, niż kieliszek wódki, który w wolnych chwilach ściska także. Niestety wraz z upływem czasu, kieliszek, który był dodatkiem do żony zaczyna ją zastępować. Mężczyzna nie może przestać pić, bo by zamarzł. Chyba, że mężczyzna potrafi naprawić zepsuty piec. Albo żonie uda się naprawić zepsutego męża. W ostateczności mogą grzać razem. "Dziewczęta powinny być potulne, póki nie wyjdą za mąż." To przysłowie wymyślili Szkoci. Wyraźnie zalecają swoim krnąbrnym, niepokornym młodym kobietom, aby ukrywały swoją prawdziwą naturę do dnia ślubu. Jeśli więc trafisz na potulną Szkotkę, to prawdopodobnie jest to ta nieliczna, która stosuje się do zaleceń. Nie dość więc, że w rzeczywistości potulna nie jest, to na dodatek jest jeszcze kłamczuchą. Szkoci o tym wiedzą i dlatego Szkotki mają kłopoty z ożenkiem. Łatwiej im znaleźć męża wśród cudzoziemców, którzy nie znają tego przysłowia. Jeśli pomimo wszystko chcesz zostać mężem Szkotki, to weź pod uwagę, że z przysłowia wynika, iż po ślubie będzie jeszcze gorzej. "Czas zrobi z ziarenka jęczmienia kufel piwa." Ach ci Łotysze! Czyżby naprawdę wierzyli, że da się z jednego ziarenka utoczyć kufel piwa? Panowie, taka technologia nie została przewidziana nawet w powieściach s-f. Przysłowie mówi nam, że Łotysze cenią sobie cierpliwość i piwo. I na dodatek wiedzą, z czego się je robi. Prawdopodobnie przy pełnym kuflu czekają na przemianę ziarna w następny pełny kufel. Może powinniśmy eksportować tam jęczmień? "Nie zawijaj ognia w papier." To przysłowie chińskie. Dzięki niemu wiemy, z jakiego powodu Chińczycy wynaleźli papier. Niestety papier nie nadawał się do tego, do czego go stworzono, więc sprytni Chińczycy szybko wynaleźli inne rzeczy, do których papier się nadaje. Będąc w Chinach nigdy nie mów do nikogo "prochu to ty nie wymyślisz", chociaż to prawda, bo dawno temu, wymyślił go jakiś inny Chińczyk. "Prawdziwa kobieta, gdy może, nie chce, gdy chce, nie może." Z tego, że Francuzi nadal istnieją wynika, że jest tam wiele nieprawdziwych kobiet. A może to zasługa naszych dzielnych napoleońskich żołnierzy? Dzisiaj Francję podtrzymują na demograficznym duchu liczne rzesze, nie znających przysłowia, turystów, którzy przez cały rok wędrują po kraju spragnieni francuskiej miłości i zabytków. "Głupi poseł potrzebuje mądrego tłumacza." - to wieszcze przysłowie powstało dawno temu na terenach dzisiejszej Turcji. Skąd tam się wzięła taka rozległa wiedza na temat naszego parlamentu w XXI wieku i jego braków kadrowych? Chodzi o tłumaczenie z poselskiego na nasze. Henryk Brunon Szumielski - 25.05.2008. |
| © Henryk Brunon Szumielski - wszelkie prawa zastrzeżone. Webdesign: Mateusz Szumielski 2005. |