Humor i piwo CBOS zbada³o... ¦nieg i g³upie pomys³y. Gra. Stres! Oszczêdno¶æ czasu. Opera czyli prawo wyboru. O cz³owieku, który rz±dzi³... O pieni±dzach... Przez moment... Historyjka, a nawet dwie. K³amstwa pla¿y Si³a sugestii Gin±ca p³eæ Przyczepka Przykre to... Jacy bêdziemy? Kana³ specjalny Seriale Na golasa proszê... Lu¼nopis Balowicze i balony Rondo Z pozycji ma³py Jesieñ Paradoksy Role Ogaæcie siê porz±dnie! Uproszczenia Rower Wielkie ¿arcie Na ¿ywo |
|
Humor i piwo. Przeszukuj±c stare dokumenty znalaz³em po¿ó³k³e kartki zapisane odrêcznym, do¶æ czytelnym pismem. Tekst zainteresowa³ mnie. Przepisa³em go wiêc w takiej postaci w jakiej by³, bez usuwania b³êdów i bez poprawy stylu. Tam gdzie nie mog³em odczytaæ jakiego¶ wyrazu zaznaczy³em to poprzez (?). A oto sam tekst: Jak Halerczyk* modli³ siê na kartach w ko¶ciele! Pewien Halerczyk w czasie gdy kompanja do której nale¿a³, s³ucha³a mszy ¶w. w ko¶ciele usiad³ sobie na ³awce, roz³o¿y³ talje kart i zacz±³ przek³adaæ jedn± przez drug±. Zauwa¿y³ to stoj±cy obok sier¿ant i kaza³ mu zaprzestaæ graæ w karty w ko¶ciele. Lecz ¿o³nierz nie zwracaj±c uwagi na sier¿anta, gra³ dalej przez ca³e nabo¿eñstwo. Po skoñczonem nabo¿eñstwie sier¿ant przedstawi³ owego ¿o³nierza do raportu karnego przed kapitana za profanacjê ko¶cio³a. Gdy ów ¿o³nierz stan±³ przed kapitanem, ten zapyta³ siê dlaczego zachowywa³ siê tak nieprzyzwoicie podczas nabo¿eñstwa graj±c w karty w ko¶ciele. Panie kapitanie - odpowiada ów ¿o³nierz - jestem analfabet±, i nie umiem czytaæ, wiêc muszê u¿ywaæ kart zamiast ksi±¿ki, ¿eby siê modliæ z nich. Jak¿e siê mo¿na modliæ z kart? Pyta zdziwiony kapitan. Niech pan kapitan raczy pos³uchaæ. Otó¿ - jak wiadomo panie kapitanie talja kart sk³ada siê z piêædziesiêciu dwóch kart, co oznacza 52 tygodnie w roku. Trzysta piêædziesi±t (?) w kartach oznacza tyle dni w roku. Dwana¶cie figur w talji oznacza dwana¶cie miesiêcy; cztery kolory w kartach oznacza cztery pory roku. Zima, wiosna, lato i jesieñ. Jedynka w kartach oznacza, ¿e jest jeden Bóg który stworzy³ niebo i ziemiê. Dwójka, ¿e Jezus ma dwie natury, bosk± i ludzk±. Trójka, ¿e jest jeden Bóg w trzech osobach: Bóg Ojciec, Syn Bo¿y i Duch ¦w. Czwórka, ¿e s± cztery ewangielje: Marka, £ukasza, Mateusza i Jana. Pi±tka oznacza piêæ ran Jezusa. Szóstka, ¿e Bóg stworzy³ ¶wiat w sze¶ciu dniach. Siódemka, ¿e siódmego dnia Bóg odpocz±³. Ósemka oznacza o¶m osób w arce Noego podczas potopu. Dziewi±tka oznacza dziewiêæ chórów anielskich. Dziesi±tka oznacza dziesiêæ przykazañ danych Moj¿eszowi na górze Synai. Trzy walety s± to trzej kaci którzy Jezusa do krzy¿a przybijali. Czwarty ¿o³êdny walet tego na bok odrzucam, bo to fa³szywy zdrajca. Trzy damy oznaczaj± trzy niewiasty, które sz³y do grobu Jezusa, aby go wonnymi olejkami nama¶ciæ za¶ czwarta czerwienna dama to naj¶w. Matka Jezusa. Trzej królowie oznaczaj± trzech mêdrców którzy przyszli czwartemu królowi Jezusowi ho³d oddaæ. As oznacza, ¿e jest jeden ko¶ció³ powszechny. Cztery asy razem oznaczaj± cz³owieka: ¶mieræ, s±d, niebo piek³o. Skoñczy³em panie kapitanie - rzecze ¿o³nierz. Dobrze mówi kapitan, ale wyt³umacz mi, co oznacza ten walet ¿o³êdny którego odrzuci³e¶ na bok i powiadasz, ¿e jest zdrajca fa³szywy? Mogê to panu kapitanowi wyt³umaczyæ tylko pod tem warunkiem, ¿e nie bêdê za to karany. Kapitan przyrzek³ mu, ¿e ¿adna kara go za to nie spotka. Otó¿ walet ¿o³êdny jest to fa³szywy Judasz, czyli ten sier¿ant, który mnie przed panem kapitanem oskar¿y³. Kapitan siê roze¶mia³, poklepa³ ¿o³nierza po ramieniu i (?) dobrze siê wyt³umaczy³e¶, a wiêc ciê nie uka¿ê a w nagrodê masz tu - siêgaj±c do kieszeni wydoby³ z niej banknot i wrêczaj±c go ¿o³nierzowi rzek³: Id¼ i wypij sobie za to piwa. Jaki st±d wniosek? Taki, ¿e poczucie humoru bywa nagradzane. A je¶li kto¶ nie ma poczucia humoru? Có¿, taki piwa nie dostanie. * Halerczyk - ¿o³nierz utworzonej we Francji. armii polskiej. Armia Hallera, polska ochotnicza formacja wojskowa, powo³ana 4 VI 1917 na mocy dekretu prezydenta Francji. Henryk Brunon Szumielski - 17.03.2006. |
| © Henryk Brunon Szumielski - wszelkie prawa zastrze¿one. Webdesign: Mateusz Szumielski 2005. |